Kształt Rzeczy. O węglu i porcelanie

produkcja:
Centrum Scenografii Polskiej Oddział Muzeum Śląskiego
koncepcja i reżyseria:
Rafał Urbacki
choreografia i wykonanie:
Kaya Kołodziejczyk;
realizacja filmu, zdjęcia, montaż:
Anu Czerwiński
światło, asystent kamery:
Ewa Włoszczuk
reżyseria światła:
Marek Kutnik
współpraca naukowa:
Marta Konarzewska, Irena i Roman Gatysowie
w filmie występują:
pani Barbara Ropka, była pracownica Fabryki Porcelany „Giesche”/„Bogucice” i pani Irmgard Jaworska, była pracownica KWK „Katowice”
tancerki w filmie:
Natalia Handzlik, Katarzyna Koziorz
producent wykonawczy z ramienia Muzeum Śląskiego:
Marlena Hermanowicz
asystent produkcji:
Radosław Lis
asystent planu:
Marceli Michalik
obecna w procesie:
Sonia Egner;
współpraca:
DR Silesia, Fundacja Giesche, MDK „Bogucice-Zawodzie”
czas trwania:
ok. 60 min
premiera:
25.05.2015, Muzeum Śląskie, Katowice

Projekt zrealizowany w ramach 3. edycji Festiwalu Nowej Scenografii 2015 – cykl Mitologie Industrialnej Przestrzeni przy wsparciu UE w ramach projektu SharedSpace (Praskie Quadriennale).

Działanie zainicjowane i prezentowane w przestrzeniach byłej KWK „Katowice”, a obecnie siedziby Muzeum Śląskiego.



Kształt Rzeczy. O węglu i porcelanie autorstwa Rafała Urbackiego i Anu Czerwińskiego to przedsięwzięcie z pogranicza filmu, tańca współczesnego, scenografii, pracy naukowej i działań społecznych, kreujące opowieść o pracy kobiet na Śląsku.

Jest to nigdy nie zapisana żeńska część procesu technologicznego, w której dawno zapomniane kobiece trybiki w maszynie produkcyjnej odzyskują swoje miejsce na industrialnej mapie Śląska. Dawne zakłady pracy: KWK „Katowice” i Fabryka Porcelany „Giesche” zaczynają opowiadać swoje historie od nowa – ustami robotnic: pani Irmy i pani Basi, kształtem węgla i kształtem porcelany. Kształt Rzeczy to przedsięwzięcie z pogranicza filmu, tańca współczesnego, scenografii, pracy naukowej i działań społecznych. Kształt rzeczy to opowieść o pracy kobiet na Śląsku.

Pokaz projektu odbywa się w ramach cyklu Scena Tańca Współczesnego, realizowanego w Krakowie przez SCKM.

#kobieta

„Robotnice malarni zdobiły dzień w dzień figurki tego czym nie były – arystokratek, księżniczek, rusałek. Malowały inną klasę. Nigdy nie powstała figurka pracownicy”
„Nieważne – mężczyzna czy kobieta. Mianownikiem pracownika była jego robotność. Szacunek brał się z pracy a nie z tego kto był kim”
„Na Babski Comber mogły wejść tylko kobiety, ale prowadził je wodzirej”
„Nikt nas nie pytał. Większość z nas już umarła, albo powyjeżdżała do Niemiec.”

#praca

„Ciało zamienia się w metal, by pomnażać kapitał”.
„Ciało w wyuczonej procesem technologicznym choreografii przekształca surowce w dobra kultury. Tłumaczy naturę na zysk”.
„Praca jednoczy i zespala ciała, które ją wykonują. ... Wspólnota planu i trudu.”
„Na sortowni chopy nie chciały pracować. Zimno. W zimie w kufajkach. I głośno, więc pracowało się nie gadając.”

#materia

„Pęknięcia, przełamy w materiale ukazują jaką strukturę ma wnętrze surowca.”
„Fascynują momenty w historii, gdy powstaje kształt idei, gdy należy wymyślić design przedmiotu rodzącego się z potrzeby rozwoju ludzkości”
„Porcelana na stole powoduje, że poruszamy się delikatniej, nie wykonujemy nagłych ruchów. Dzieciństwo wśród porcelany to przekleństwo”
„Węgiel i porcelana są spokrewnione z ogniem. Pierwsze idzie do pieca a drugie z niego wychodzi”

#miasto

„Było to miasto, którego złoża wyniesiono na barkach ludzi spod ziemi i postawiono im maszyny, które wynosiły je wciąż i wciąż wyżej. To miasto to praca”
„Gdy mijam te byłe zakłady pracy, to pierwsze co mnie uderza to cisza. Nigdy tu nie było tak cicho. Nie wiem, co tam się teraz dzieje”
„To nadsztygar, przodowa, stolarz, tych pamiętam. Tego nie znam, był z innego miasta”