1725 m n.p.m.

reżyseria i pomysł:
Joanna Chułek
aktorzy-tancerze:
Joanna Chułek, Anna Kamińska, Katarzyna Pawłowska, Bartłomiej Mieszczak, Oscar Mafa, Paweł Szlinger
reżyser światła:
Paweł Murlik, Maciej Kosteczka
produkcja:
Filip Pawlak
muzyka:
zespół VOŁOSI: Krzysztof Lasoń, Zbigniew Michałek, Jan Kaczmarzyk, Stanisław Lasoń, Robert Waszut
premiera:
16.10.2015, Bytomski Teatr Tańca i Ruchu ROZBARK


Co góralskie przyśpiewki i obyrtki mają wspólnego ze sztuką współczesną? Na pozór niewiele, ale zmieniło się to za sprawą grupy studentów krakowskiej PWST Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu którzy przygotowali nowatorski projekt artystyczny inspirowany kulturą Beskidu Żywieckiego, zatytułowany BesKitu. Na spektakl 1725 m n.p.m. składają się elementy tańca współczesnego połączone z elementami tradycyjnych tańców Górali Żywieckich. Muzyka grana jest na żywo przez zespół VOŁOSI.

Rzadko zdarza się, aby na scenie tańca współczesnego do spektaklu teatru tańca muzycy akompaniowali w czasie rzeczywistym – co jest normą w góralskim folklorze. Spektakl jest dużym wyzwaniem dla twórców, eksperymentem… BesKitu tworzą studenci renomowanej uczelni oraz szeroko znani międzynarodowej publiczności muzycy zespołu VOŁOSI. Z połączenia niskiego z wysokim, tradycyjnego z awangardowym i prostego z wyrafinowanym powstaje zupełnie nowa jakość i forma ekspresji.

O projekcie BesKitu oraz spektaklu 1725 m n.p.m. tak mówi Joanna Chułek:

To hybryda. Zawsze zastanawiało mnie, skąd bierze się potrzeba tak starannego separowania kultury tradycyjnej od współczesnej – chcę przełamać ten podział, sprawić aby widzowie zatrzymali się razem z nami na chwilę, pozwolić im na refleksję w codziennym biegu. Poza tym, zafascynowana górami, od zawsze chciałam przenieść ten świat chociaż w minimalnym stopniu na scenę, a marzeniem była muzyka grana na żywo.

Autorka podkreśla także, że najważniejsze dla niej będą reakcje publiczności, dlatego prócz samego widowiska przeprowadzi też serię rozmów twórców i aktorów z publicznością oraz warsztaty wokalno-taneczne dla młodzieży, dorosłych i seniorów: Bez tych konfrontacji projekt byłby niepełny, liczy się dla nas przede wszystkim odbiór tego, co robimy, a nie jednokierunkowy przekaz.